Goście Kumpla: Krzysztof Respondek i Florentyna
Artykuł dodany: 2010-04-29 11:49:18Dziecka nie można wpychać w kompleksy!
Z Krzysztofem Respondkiem - aktorem, znanym m.in. z serialu „Barwy szczęścia” i kabaretu Rak, zwycięzcą III i VI edycji „Jak oni śpiewają” – rozmawia Dorota Nosowska

Co jest najważniejsze, Pana zdaniem, w edukacji siedmiolatki - takiej jak Pana Córka, Florentyna?
Krzysztof Respondek: Najważniejsze w wychowaniu dziecka jest stworzenie mu warunków prawidłowego rozwoju jego psychiki. Dziecka nie wolno zablokować, wpychać w kompleksy, z których albo długo, albo nigdy nie wyjdzie. Wiele negatywnych zachowań życia dorosłego ma swoje źródła w dzieciństwie i trudno jest to naprawić. Paradoksalnie najwięcej krzywdy dzieciom wyrządzają ich rodzice.
Do jakich szkół chodzą Pana dzieci?
Krzysztof Respondek: Nasze obie córki, siedmioletnia Florentyna i siedemnastoletnia Antonina, chodzą do szkół publicznych. Wybraliśmy tak być może dlatego, że w jednej z nich uczy moja żona (jest nauczycielką wychowania plastycznego).
Starsza córka jest uczennicą liceum w Tarnowskich Górach, do którego i my z żoną chodziliśmy, a więc o wyborze zadecydowała tradycja.
Moim skromnym zdaniem szkoła jest tak dobra, jak dobrzy są nauczyciele, a najlepsze są te szkoły, w których klasy nie są zbyt liczne. W takim przypadku każdy uczeń ma zapewnioną dobrą opiekę, co w wieku, w jakim jest nasza córka Florentyna, wydaje mi się niezwykle ważne.
W naszym kraju ze względów ekonomicznych, niestety, tendencja jest przeciwna, klasy stają się coraz bardziej, a nie coraz mniej liczne, i kiedyś poniesiemy tego przykre konsekwencje.
Florentyna i Antonina już pewnie czekają na wakacje. Jak planują je Państwo spędzić w tym roku?
Krzysztof Respondek: Tego jeszcze nie wiemy. Prawdopodobnie dzieci zdecydują i pojedziemy nad polskie morze.









_1.jpg)




